Friday, 2 September 2016

Novy post

Witajcie,

Róże wyszywają się dalej i dzięki Crossty idzie naprawdę szybko. Tak jak napisałam w ostatnim poście są też postępy w Novej. Kiedy chwaliłam się postępami ostatnim razem byłam równiótko na półmetku klik. Od tamtej pory przybyły 3 rzędy kwadracików. Tempo troszkę powolne ale najważniejsze że przybywa a paleta kolorów w kolejnych rzędach stopniowo się zmienia. Pozostało jeszcze 8 rzędów więc wymyśliłam sobie plan że wyszyję 2 rzędy w każdym miesiącu. Tym sposobem udałoby mi się skończyć cały haft jeszcze w tym roku czego szczerze sobie życzę ;).

No dobrze dość już przynudzania i pora na pokazanie haftu. Poniżej kilka fotek:






A tak wygląda cała kanwa. Uwielbiam ten haft, jest genialnie zaprojektowany...


Narazie wyszywam dalej różę ale też kończę sweterek na drutach dla mojej córki. Jesień sprzyja robótkom bo zawsze po wakacjach mam nową energię do pracy.

Dziękuję za komplementy pod poprzednim postem.

Pozdrawiam,
K

5 comments:

  1. Bardzo podziwiam Cię za tą Novą - to jest dla mnie nie do ogarnięcia :)
    Powoli, systematycznie posuwasz pracę do przodu i tak trzymaj! Czekam na kolejne rzędy :)

    ReplyDelete
  2. Mnie też zachwyca ten wzór, a Twoje wykonanie tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że muszę kiedyś się zmierzyć z Novą :) Z wielkim zainteresowaniem będę śledziła dalsze postępy :)

    ReplyDelete
  3. no no przeszłaś punkt newralgiczny czyli połowę!! mi brakuję 4 wersy ale dam radę!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Madziula na pewno dasz rade. Srodek jest najciezszy i pamietam jak bylam w tym punkcie co ty. Ale jak przebrniesz do tej polowki to nagle pojdzie jakos szybciej bo tam sie lapie nowy powiew wiatru ;). Byle dotrwac do konca, powodzenia :D

      Delete
  4. Zachwycające są te kwadraciki, wiec sobie będę podziwiać:-) Pozdrawiam serdecznie

    ReplyDelete